Czy warto dopłacać za BeeProg4?

0
153
3/5 - (2 votes)

Powiedzmy otwarcie: różnica w cenie programatorów BeeProg4 i BeeProg4c jest zauważalna, ale różnice funkcjonalne dotyczą głównie starszych technologii. Czy naprawdę warto więc wybrać „pełny” BeeProg4, bo może BeeProg4c zrobi to samo za mniejsze pieniądze?

Czym różnią się BeeProg4 i BeeProg4c?

BeeProg4 obsługuje pełny zestaw układów wspieranych przez oprogramowanie aktualizowane przez ELNEC, czyli układy nowe, ale też układy bipolarne (PROM, część PLD), stare układy EPROM wymagające wysokich napięć przy programowaniu oraz wybrane mikrokontrolery starszego typu. Oznacza to, że BeeProg4 poradzi sobie z układami spotykanymi w nowych i starych urządzeniach.

BeeProg4c jest sprzętowo bardzo zbliżony do BeeProg4, ale jego oprogramowanie nie wspiera najstarszych rozwiązań ani historycznych mikrokontrolerów pierwszych generacji. W praktyce oznacza to rezygnację z programowania części układów sprzed dekad oraz specjalizowanych systemów automatyki przemysłowej, rzadko jednak spotykanych we współczesnych serwisach.

Kiedy BeeProg4c w zupełności wystarczy?

Ograniczenia BeeProg4c będą niezauważalne, jeśli serwis obsługuje nowoczesne pamięci Flash, szeregowe EEPROM, SPI Flash lub typowe mikrokontrolery używane w nowych projektach i zajmuje się naprawami współczesnej elektroniki. Tym bardziej, że lista obsługiwanych układów liczona jest w dziesiątkach, a nawet ponad stu tysiącach pozycji, a aktualizacje oprogramowania dodają kolejne pamięci bez konieczności wymiany samego sprzętu.

Kiedy dopłata do BeeProg4 ma sens?

Dopłata do BeeProg4 jest rzeczywiście niezbędna, jeśli w serwisie pojawiają się bipolarne układy PROM (występujące np. w starych maszynach, automatach do gry i sprzęcie wojskowym) lub jeśli klienci przywożą leciwe mikrokontrolery, których BeeProg4c po prostu nie zaprogramuje. Wtedy dopłata do BeeProg4 pozwoli uratować projekt oraz… klienta.

Co jest ważniejsze? Różnica w cenie, czy ciekawe zlecenia i zadowoleni klienci?

Różnica w cenie pomiędzy BeeProg4 a BeeProg4c to jednorazowy wydatek, który warto przemyśleć nie tylko w kategoriach finansowych, ale pamiętając też o potencjalnie utraconych zleceniach i czasie poświęconym na szukanie „drugiego” programatora do starszych układów.

Jeśli serwis pracuje głównie z nową elektroniką, BeeProg4c będzie rozsądnym, ekonomicznym wyborem, który pracując jako szybki programator EEPROM, Flash i MCU, rozwiąże problem programowania układów na całe lata. Jeśli jednak w serwisie pojawia się trochę współczesnej elektroniki, a trochę tej starej, to różnica w cenie zwróci się już po kilku zleceniach. I właśnie to warto wziąć pod uwagę.